Artykuł sponsorowany

Garaż podziemny w biurowcu lub magazynie — co sprawdzić przed montażem ładowarek dla aut elektrycznych

Garaż podziemny w biurowcu lub magazynie — co sprawdzić przed montażem ładowarek dla aut elektrycznych

Właściciele i zarządcy nowoczesnych budynków biurowych oraz magazynów coraz częściej stają przed koniecznością dostosowania infrastruktury do rosnącej liczby pojazdów elektrycznych. Decyzja o udostępnieniu punktów zasilania w garażu podziemnym wydaje się naturalnym krokiem, jednak w praktyce napotyka na szereg barier technicznych. Zwykłe doprowadzenie kabla do wybranego miejsca parkingowego nie wystarcza, aby system działał bezawaryjnie i bezpiecznie. Garaż umiejscowiony pod powierzchnią ziemi charakteryzuje się zupełnie inną specyfiką niż otwarty plac przed budynkiem. Konieczna jest szczegółowa analiza możliwości technicznych obiektu, która pozwoli wykluczyć ryzyko przeciążenia sieci i zagwarantuje zgodność z surowymi przepisami przeciwpożarowymi. Tylko w ten sposób można uniknąć kosztownych poprawek na późniejszych etapach inwestycji.

Przeczytaj również: Jak dbać o elementy oznakowań tymczasowych, aby służyły jak najdłużej?

Weryfikacja infrastruktury i specyfika garaży podziemnych

Proces planowania inwestycji otwiera rzetelna ocena dostępnej mocy przyłączeniowej danego obiektu. Specjaliści weryfikują obciążalność rozdzielni głównej, aby sprawdzić, czy istniejące zabezpieczenia wytrzymają dodatkowy pobór prądu generowany przez urządzenia o mocy kilkunastu kilowatów. Starsze rozdzielnice nierzadko wymagają modernizacji, zanim w ogóle powstanie wstępny projekt. Niezbędna jest także dokładna analiza planowanych tras kablowych. Przekroje przewodów muszą ściśle odpowiadać wymogom normy PN-HD 60364-7-722, która reguluje kwestie zasilania pojazdów. W warunkach podziemnych kable układa się zazwyczaj w specjalnych rurkach lub korytkach, co chroni instalację przed szkodliwym działaniem wilgoci oraz potencjalnymi uszkodzeniami mechanicznymi. Oceny wymaga również sama lokalizacja urządzeń, która powinna omijać naturalne drogi ewakuacyjne.

Przeczytaj również: Poduszka silnika a trwałość innych komponentów samochodu – co musisz wiedzieć?

Zamknięte przestrzenie podziemne stawiają przed projektantami znacznie wyższe wymagania niż otwarte parkingi naziemne. Kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje podwyższona wilgotność powietrza oraz obecność zanieczyszczeń. Sytuacja ta wymusza stosowanie urządzeń o wysokim stopniu szczelności obudowy, najczęściej na rygorystycznym poziomie IP65. Równie istotne jest rygorystyczne podejście do zabezpieczeń przeciwpożarowych w tak specyficznym środowisku. Elementy nowej infrastruktury nie mogą w najmniejszym stopniu zaburzać prawidłowej pracy wentylacji oddymiającej. Urządzenia te nie mogą również ograniczać wymaganej przepisami szerokości przejść ratunkowych. Zgodnie z wytycznymi normy PN-HD 60364-4-41 konieczny jest montaż wyłączników różnicowoprądowych o czułości nieprzekraczającej 30 mA. Stanowi to fundamentalny element ochrony przeciwporażeniowej wszystkich użytkowników garażu.

Przeczytaj również: Wynajem dźwigów w Lublinie – jakie maszyny są dostępne dla Twojej firmy?

Etapy realizacji i organizacja prac instalacyjnych

Prawidłowo poprowadzony proces inwestycyjny opiera się na sekwencji ściśle powiązanych ze sobą działań. Bazę stanowi szczegółowy audyt elektryczny, po którym następuje faza projektowa. Projekt ten musi uwzględniać dedykowane obwody oraz odpowiednio dobrane ograniczniki przepięć. Płynne przejście przez wszystkie etapy wymaga specjalistycznej wiedzy technicznej oraz wieloletniego doświadczenia. Firma Syngea z Piaseczna realizuje takie zadania adaptacyjne, opierając się na sprawdzonych zespołach projektowych i montażowych. Właściwa instalacja obejmuje nie tylko fizyczne przymocowanie ściennych stacji zasilających. Jej podstawą jest integracja urządzeń z zaawansowanymi systemami zarządzania obciążeniem. Całość wieńczą rygorystyczne testy pomiarowe oraz formalny odbiór przez lokalnego Operatora Systemu Dystrybucyjnego.

Ważnym aspektem pozostaje odpowiedni dobór liczby punktów zasilania do realnych możliwości budynku. W obiekcie dysponującym przyłączem o mocy 200 kVA optymalnym rozwiązaniem bywa instalacja od 10 do 15 stanowisk o mocy 11 kW. Wymaga to jednak zastosowania technologii dynamicznego równoważenia obciążenia, która chroni sieć przed nagłym przeciążeniem. Sterownik na bieżąco monitoruje zużycie prądu i odpowiednio zmniejsza moc urządzeń w godzinach szczytowego zapotrzebowania biura. Równolegle inwestorzy muszą zmierzyć się z licznymi przeszkodami organizacyjnymi na terenie obiektu. Prace instalacyjne wiążą się często z koniecznością czasowego wyłączenia prądu w określonych strefach budynku. Z kolei uzyskanie formalnej zgody wspólnoty lub zarządcy z reguły wymusza przedstawienie pozytywnej ekspertyzy rzeczoznawcy. Należy przy tym zadbać, aby stacje do ładowania samochodów elektrycznych bezproblemowo komunikowały się z istniejącą infrastrukturą techniczną.

Technologia dopasowana do ograniczeń budynku

Pomyślne wdrożenie infrastruktury zasilającej w zamkniętych garażach zależy od starannego dopasowania rozwiązań technicznych. Samo zamocowanie urządzeń na ścianach stanowi jedynie ułamek całego skomplikowanego przedsięwzięcia. Prawidłowo przeprowadzona inwentaryzacja sieci, poprawny projekt i przestrzeganie rygorystycznych norm decydują o stabilności systemu. Budynek zyskuje w ten sposób nowoczesną funkcjonalność odpowiadającą na realne potrzeby pracowników. Użytkownicy otrzymują pewność, że codzienne uzupełnianie energii w pojazdach odbywa się całkowicie bezpiecznie. W ten sposób cały obiekt unika z kolei ryzyka niebezpiecznych awarii głównej instalacji prądowej.